Uroki regionu
Opowieść o Gorzowie Wielkopolskim warto zacząć od absolutnie magicznego województwa lubuskiego. Jest to bowiem obszar, który kryje w sobie wiele atrakcji, zabytków, lasów (najbardziej zalesione województwo w Polsce), rzek, jezior (z tego względu region ten nazywany jest często „krainą pięciuset jezior”), parków krajobrazowych i rezerwatów przyrody. Miłośnicy obcowania z naturą, pieszych wędrówek oraz rowerowych przejażdżek szczególnie cenią sobie te tereny, a ze względu na ich rozległość, nieustannie odkrywają je na nowo. Dobrą bazą do zwiedzania regionu, jak i atrakcją samą w sobie jest Gorzów Wielkopolski. Jest to stosunkowo niewielkie miasto, zamieszkiwane przez nieco ponad 120 tys. mieszkańców. Leżący nad rzeką Wartą Gorzów nie przychodzi jako pierwszy na myśl, kiedy mówimy o turystycznych zakątkach zachodniej Polski, jednak wynika to z faktu, iż jest to nadal miejsce w dużej mierze nieodkryte. Znajdują się tutaj bowiem zarówno interesujące zabytki, ciekawe i nietypowe, warte odwiedzenia miejsca jak i… najdłuższa rzeka świata – Kłodawka (a przynajmniej tak twierdzą mieszkańcy Gorzowa).
Jako tancerz breakdance, już w czasach szkolnych miałem okazję często wyjeżdżać z przyjaciółmi na krajowe i międzynarodowe turnieje, gdzie mogłem poznawać nowe miejsca, ludzi, kultury... Były to na tyle inspirujące przeżycia, że do dziś lubię wspominać niektóre widoki, smak potraw, rozmowy. Uważam jednak, że nie trzeba jechać na drugi koniec świata (choć często warto!), aby odkryć ciekawe miejsca. Równie dobrze, mogą znajdować się godzinę jazdy pociągiem od miejscowości w którym mieszkamy:) Osobiście, nieustannie zachwycam się krakowskim Kazimierzem i... snuję plany na bliższe i dalsze podróże.